Primum non nocere - Po pierwsze nie szkodzić Facebook ad: “Czy to na Ciebie zadziała?”

Ran for 172 days, from January 20 to July 11, 2026, the last day Crush saw it.
Run by Primum non nocere - Po pierwsze nie szkodzić on Facebook. Crush is not the advertiser and does not verify its claims. See this ad in Meta's Ad Library(opens in a new tab)
Want an ad like this for your product?
Crush makes new ad images for your product from this ad: your logo, your product photo, your offer.
Trials from $19.95 USD, then $79.95 USD a month. Cancel anytime.
About this ad
- Meta Ad Library ID
- 875972708476819
- Platforms
- Relaunches
- 0
- EU reach
- 9,387
Ad text
Czy to na Ciebie zadziała? Najpewniej… nie � Nie tak, jak sobie życzysz. I to jest najbardziej uczciwe zdanie, jakie można powiedzieć o wszystkim, co dotyka tematu regeneracji. Regeneracja to nie przycisk „ON/OFF”. U jednych zmiany są odczuwalne (sen, energia, znika dyskomfort), u innych subtelne, a u części… po prostu brak wyraźnej różnicy. I to nie jest „wina” człowieka ani „wina” produktu — tak działa biologia, ona potrzebuje czasu ZROZUM … czasu … a tego masz coraz coraz mniej … Zanim ktoś napisze „kupa pieniędzy” — zestawmy to z tym, co ludzie wydają „normalnie”: -terapia online: 150–300 zł/sesja → często 600–1 200 zł/mies. - prywatne konsultacje: 250–400 zł - leki/suplementy: często 100–300 zł/mies. czasem więcej ( a i tak nie są używane bo są kupione często z przypadku, leżą i straszą w szufladach). W tym kontekście wydatek kilkuset złotych miesięcznie na testowanie rozwiązania przez 3 miesiące nie jest żadnym kosmosem, tylko standardem rynku „dbania o zdrowie”. I najważniejsze: firma daje 90 dni gwarancji satysfakcji ( wg regulaminu). Jeśli ktoś stwierdzi „to nie dla mnie” — może skorzystać z gwarancji i zamknąć temat uczciwie, zamiast krzyczeć „oszustwo”, „nie działa „… A teraz rzecz, o której mało kto mówi wprost: jesteśmy uzależnieni od natychmiastowego efektu tabletki. Ma być „tu i teraz”. Łykasz — czujesz ulgę — mózg dostaje nagrodę. Tylko że bardzo często problem nadal istnieje, tylko jest uśpiony, przykryty, wyciszony. I potem żyjemy w iluzji, że „już po sprawie”, a w praktyce mamy to… w głębokim poważaniu, dopóki nie wróci. Nie znam apteki, w której można zwrócić lek tylko dlatego, że nie zadziałał tak, jak sobie życzymy. A tutaj masz formalnie: testujesz i jeśli nie widzisz sensu — korzystasz z gwarancji. Nie neguję niczyich doświadczeń. Po prostu: mówmy o faktach, kosztach i zasadach gwarancji. Ambasadorka Technologii Regeneracji Marzena ��
Where the ad sends people
fb.com
www.fb.com
Visit profile: fb.com(opens in a new tab)






